Zakole Wawerskie to obniżony podmokły obszar położony na południe od zbiegu Trasy Siekierkowskiej oraz ulic Ostrobramskiej, Płowieckiej i Trakt Lubelski, ciągnący się potem w kierunku południowo-wschodnim wzdłuż Kanały Zerzeńskiego aż po Wólkę Zerzeńską. Obejmuje dawny taras zalewowy Wisły (w najszerszym miejscu jej doliny zalewowej), na którym znajdują się zarośnięte przez las olchowy starorzecze Wisły oraz otwarte tereny podmokłe i uprawne. Starorzeczami Wisły są też na przykład warszawskie Jeziorko Czerniakowskie czy Kamionkowskie. Obszar ten co najmniej od czasu zbudowania wału przeciwpowodziowoego wraz z ulicą Wał Miedzeszyński (1906-1912) nie jest już podtapiany przez Wisłę. Od północy i zachodu granicę Zakola stanowi wybudowany w okresie międzywojennym kanał melioracyjny Nowa Ulga, którego zachodni odcinek od niedawna znalazł się po drugiej stronie nowo wybudowanego roku odcinka Trasy Siekierkowskiej (oddanego do użytku w sierpniu 2006 r.). Został on przeprowadzona bowiem przez najcenniejszą przyrodniczo część trzcinowiska, zmniejszając znacząco obszar Zakola.
Od 2002 roku fragment najcenniejszej przyrodniczo północnej części Zakola chroniony jest jako zespół przyrodniczo - krajobrazowy. Tak naprawdę być może najlepszą ochroną jest jednak niedostępność i bezużyteczność terenu.
Zakole Wawerskie - część główna, północna (52.226120°N, 21.125877°E).
Linią niebieską zaznaczono orientacyjny zasięg osadów rzecznych, a tym samym granicę tarasu zalewowego Wisły oraz północną i wschodnią samego Zakola Wawerskiego. Kanał Nowa Ulga na północy płynie u podnóża krawędzi tarasu nadzalewowego, na którym znajdują się ulice Ostrobramska i Płowiecka (oraz Trakt Lubelski). Zrzut ekranu z programu Google Earth.
Zmiany i niektóre zagrożenia
Do tej pory można zauważyć dwa załamania w stanie przyrody Zakola Wawerskiego.
Pierwsze zostało spowodowane doprowadzeniem do jego brzegów Osiedla Gocław i pojawienia się tłumów spacerowiczów z psami. Ponadto wraz z przybliżeniem się osiedla Gocław i innych zabudowań pojawiły się wiosenne pożary trzcinowiska wywoływane przez jakąś dzicz, podczas których ogień przenosi się nawet na drzewa. I o ile na przykład wcześniej na kanałku Nowa Ulga a nawet rowach melioracyjnych w lesie można było spotkać zimą dość liczne zimorodki (Alcedo atthis) polujące na cierniki (Gasterosteus aculeatus), tak teraz nie ma już ani jednego. Ostatni raz widziałem tam zimorodka (Alcedo atthis) w grudniu 2004 roku. A niewykluczone, że kiedyś nawet gnieździły się na tym obszarze.
Drugie załamanie było skutkiem wybudowania odcinka Trasy Siekierkowskiej na najbardziej wartościowej zachodniej części trzcinowiska, w wyniku czego kanałek na tym odcinku został oddzielony od pozostałej części Zakola ruchliwą trasą. Został on oddany do użytku na początku sierpnia 2006 roku. Niestety ówczesny tzw. Wojewódzki Konserwator Przyrody nie chciał wymuszać poprowadzenia trasy przez pobliskie działki. Znajdujące się na bagnie, a teraz dodatkowo zatruwane spalinami. Obecnie pomimo ekranów akustycznych las na Zakolu Wawerskim przypomina wnętrze kotła do gotowania bielizny, w który ktoś wali pięściami. Chociaż zawsze mogło być gorzej - trasa przez środek lasu i bez ekranów. Przed takim jej poprowadzeniem uchronił podobno Zakole kilkadziesiąt lat temu Wojewódzki Konserwator Przyrody Czesław Łaszek. Zaletą pojawienia się trasy jest jednak utrudnienie wejścia na teren Zakola spacerowiczom. Bo tuż przed jej wybudowaniem każdej wiosny po roztopach nie można było znaleźć centymetra kwadratowego, na którym nie znajdowała by się psia kupa.
Zakole Wawerskie - część zachodnia (1999 r.). Tędy w poprzek biegnie teraz Trasa Siekierkowska.
Wydaje się, że z powodu zaniechania zabiegów melioracyjnych podwyższa się poziom wody, co również zwiększa niedostępność terenu. Obecnie trudno jest już na przykład przejść aleją topolową na grobli przecinającej las.
Mniej więcej wraz z przybliżaniem się Osiedla Gocław i budową Trasy Siekierkowskiej zaprzestano również użytkowania pól (na przykład uprawy kapusty) i wypasu krów (kilku), w wyniku czego tereny rolnicze zarosły przez trzcinę powiększając znacząco obszar trzcinowisk. W związku z tym z części północnej Zakola znikły czajki Vanellus vanellus i skowronki Alauda arvensis, niegdyś licznie tam gnieżdżace się.
Innym zagrożenie jest dzikie zwożenie gruzu i śmieci przez jakieś samochody ciężarowe.
Niewykluczone że w przyszłości kolejny spadek liczebności wielu gatunków, zwłaszcza ptaków może zostać spowodowany gęstym zabudowaniem i poprzecinaniem ruchliwymi ulicami obszaru pomiędzy północną częścią Zakola a Wisłą, którędy to prawdopodobnie rokrocznie powracają. Ponadto w przypadku niektórych gatunków populacje nadwiślane i zamieszkujące Zakole najpewniej wykazują pewną ciągłość. Więc zniszczenie korytarza łączącego Zakole z terenami nadrzecznymi z różnych powodów może mieć bardzo poważne negatywne skutki.
Nowym elementem są jacyś bezdomni mieszkający w krzakach.
Przez kilka lat była tam też mała stadnina i jakaś szkólka jazdy.
Przyroda
Pod względem ornitologicznym Zakole Wawerskie stanowiło do niedawna najbardziej wartościowy obszar znajdujący się w granicach Warszawy. Jak jest teraz - trudno powiedzieć.
Podczas wycieczki należy mieć na uwadze, że podmokła olszyna w niektórych miejscach może być niebezpieczna. Zwłaszcza w zamulonych rowach i pod bardzo licznymi wykrotami. Kiedyś udało mi się wetknąć nogą do wąskiego rowu w lesie około 2 metrowy kij. Więc najlepiej nie próbować tam wchodzić w ogóle.
Rośliny, grzyby
Można tu spotkać 25% gatunków roślin wytępujących w Warszawie, w tym 50% rodzin.
Na północy i północnym-wschodzie Zakola znajduje się dawne starorzecze, którego większa część zarośnięta jest przez silnie podmokły las w którym poziom wody znajduje się równo a nawet powyżej poziomu gruntu, o strukturze kępkowo - dolinkowej, czyli ols (Carici elongatae-Alnetum). Najcenniejszy jest tutaj ols porzeczkowy (Ribeso nigri-Alnetum), jeden z najlepiej zachowanych w Warszawie, z pełnym zestawem gatunków. Olszyna na Zakolu jest pełna leżących drzew i wykrotów, co nadaje jej dość pierwotny wygląd. W pobliżu rowów z powodu odwodnienia ols przekształcony jest w łęg (Circaeo-Alnetum), pozostałą część starorzecza pokrywa głównie szuwar trzcinowy (Phragmitetetea).
Zakole Wawerskie - las. (2005 r.)
Ols (2005 r.)
Kaczeńce (Caltha palustris) oraz skrzypy błotne (Equisetum palustre) (2005 r.)
Ols (2011 r.)
W drzewostanie zdecydowanie dominuje w olsza czarna (Alnus glutinosa), której kwiatostany (tzw. kotki) żeńskie po ubumarciu rozrastają się i drewnieją tworząc twory przypominające szyszki. Występuje też m.in. brzoza omszona (Betula pubescens), wiosną na kraju lasu kwitnie czeremcha zwyczajna (Padus avium). Charakterystyczny jest również bardzo bujny podszyt, który byłby nietypowy w lesie gospodarczym. Najbardziej widoczny w nim jest bez czarny (Sambucus nigra), występują też na przykład objęte ochroną częściową kruszyna pospolita (Frangula alnus), kalina koralowa (Viburnum opulus) i porzeczka czarna (Ribes nigrum). W runie obok niecierpka pospolitego (Impatiens noli-tangere) i kwitnącego wczesną wiosną na żółto ziarnopłonu wiosennego (Ficaria verna) zwraca uwagę również pospolita, ale latem dorastająca tutaj do gigantycznych rozmiarów (conajmniej 2 m) pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica). Jest więc jednym z czynników zwiększających niedostępność tego miejsca. Wiosną kwitną też m.in. jakieś fiołki. Wśród roślin zielnych stwierdzono nawet objęte ochroną ścisłą storczyki kruszczyka szerokolistnego (Epipactis helleborine) i podkolana białego (Platanthera bifolia), prawdopodobnie zawleczonego przez człowieka orlika pospolitego (Aquilegia vulgaris), a nawet objętą ochroną częściową konwalię majową (Convallaria majalis). Dość charakterystyczne dla Zakola są pnącza, zwłaszcza chmiel (Humulus lupulus) z kwiatostanami żeńskimi ("szyszkami"), tworzący w wielu miejscach wręcz coś na kształt zielonych ścian uniemożliwiających przejście lub pajęczyny do chwytania ludzi. Są zastawione przede wszystkim w zakrzewieniach na skraju lasu. Zarówno w lesie jak i na zewnątrz uwagę zwracają rosnące zwykle w wodzie wytwarzające piękne żółte kwiaty kosaciec żółty (Iris pseudacorus) i wiosenne kaczeńce (Caltha palustris) oraz pokrywające powierzchnię wody łany skrzypu błotnego (Equisetum palustre).
Kalina koralowa (Viburnum opulus) (2011 r.)
Tereny otwarte Zakola są w większej części również podmokłe, porastają je głównie dorastająca do 4 m trzcina pospolita (Phragmites australis) i turzyce. Trzciną zarosły lub zarastają i dziczeją obszary do niedawna użytkowane (pokosy, wypas, uprawy). Szczególnie istotne siedliska to mozaika torfowisk niskich (Caricion nigrae) i turzycowisk (Magnocaricion) na
skraju zarośli łozowych (Salici pentandro-cinereae) w północnej części Zakola.
Na podmokłych terenach otwartych występują takie gatunki jak bobrek trójlistkowy (Menyanthes trifoliata), objęte ochroną ścisłą storczyki kukułka szerokolistna (Dactylorhiza majalis) i kukułka krwista (Dactylorhiza incarnata), paproć nasięźrzał pospolity (Ophioglossum vulgatum) widniejąca również na Czerwonej liście roślin i grzybów Polski (2006) w grupie gatunków narażonych na wyginięcie, gnidosz błotny (Pedicularis palustris) i śniedek baldaszkowaty (Ornithogalum umbellatum). Dawniej na wilgotnych łąkach występowały kosaciec syberyjski (Iris sibirica), trawa turówka wonna czyli żubrówka (Hierochloë odorata), storczyk listera jajowata (Listera ovata), selernica żyłkowana (Cnidium dubium). Wśród gatunków rzadkich choć nie chronionych warto wymienić takie jak siedmiopalecznik błotny (Comarum palustre) i dziewięciornik błotny (Parnassia palustris).
Wiosną zarówno na terenach otwartych jak i w lesie kwitną wspomniane kaczeńce (Caltha palustris), później kosaćce żółte (Iris pseudacorus) i storczyki. Na skraju lasu m.in. ziarnopłon wiosenny (Ficaria verna).
Zakole Wawerskie - część północna, przykładowe fragmenty podmokłych terenów otwartych, zdjęcia satelitarne. Żółta linia ma długość 50 m. Zrzuty ekranu z programu Google Earth.
Na terenach otwartych, zwłaszcza wokół drzew i na skraju lasu występują zarośla wierzbowe.
Wśród szuwarowych roślin wodnych obok trzciny rośnie pałka szerokolistna (Typha latifolia), w wodzie jeżogłówka (Sparganium sp.), w wodzie rzadka rzęśl długoszyjkowa (Callitriche cophocarpa), wymieniany jest też objęty ochroną częściową grążel żółty (Nuphar lutea). Dawniej występowała wodna paproć salwinia pływająca (Salvinia natans), objęta ochroną ścisłą i umieszczona na Czerwonej liście roślin i grzybów Polski (2006) w grupie gatunków narażonych na wymarcie. W kanałku Nowa Ulga zwraca uwagę przejrzysta woda oraz bujne podmokłe łąki rzęśli (Callitriche sp.).
Rzęśl (Callitriche sp.) w kanałku Nowa Ulga (2011 r.)
Na nieusuwanych, leżących i stojących obumarłych pniach i gałęziach drzew tego dość dzikiego lasu rośnie sporo grzybów, wśród ciekawszych (chociaż rzadkich) warto wymienić objętą ochroną gatunkową przepiękną czarkę szkarłatną (Sarcoscypha coccinea), pojawiającą się w lesie wczesną wiosną
Czarki szkarłatne (Sarcoscypha coccinea) i jakiś detrotożerny krocionóg wewnątrz jednej. Każde tupnięcie jego nóg wywoływało podnoszenie się chmurki zarodników. (2005 r.)
Taki pozostawiony samemu sobie las jest więc znacznie bardziej różnorodny pod względem liczby gatunków zamieszkujących go organizmów, niż lasy gospodarcze.
Jest tam też trochę gatunków zasadzonych przez człowieka, jak prawdopodobnie co najmniej dwa gatunki wytwarzającego czerwone owoce głogu (Crataegus sp.) rosnącego przy drogach. Rośnie również parę gatunków roślin terenów ruderalnych, topole m.in. tworzące kiedyś piękną aleję zniszczoną częściowo wiele lat temu przez niespotykaną wichurę.
Zakole Wawerskie - aleja topolowa, jeszcze przejezdna dla furmanek (wiosna 1990 r.)
Piękne topole rosły również kiedyś wzdłuż kanałku Nowa Ulga. Niestety nie wyszły im na zdrowie wypalanie trzcin oraz budowa Trasy Siekierkowskiej.
A większą część obecnego osiedla Gocław, zwłaszcza na wschodzie, pokrywały wciąż pola i łąki, na których gnieździły się czajki (Vanellus vanellus) i skowronki (Alauda arvensis), zimą żerowały jery (Fringilla montifringilla) i śnieguły (Plectrophenax nivalis).
Ptaki
Poniższy opis ten dotyczy Zakola Wawerskiego (dokładnie jego północnej części czyli olsów i podmokłych terenów przyległych), a nie międzywala Wisły.
Nazwy łacińskie są pominięte w celu skrócenia tekstu. Dane są oparte na wynikach badań prowadzonych przez Rowińskiego w latach 1992 - 1996 (czyli przed zbudowaniem Trasy Siekierkowskiej), opracowaniu Mazgajskiego opublikowanym w 2007 roku (tuż po zbudowaniu trasy) oraz obserwacjach własnych.
Zakole Wawerskie wciąż połączone jest z międzywalem Wisły, którędy wiosną rokrocznie prawdopodobnie powraca część ptaków wędrujących wzdłuż rzeki. Populacje niektórych gatunków mogą też wykazywać pewną ciągłość z populacjami zamieszkującymi dolinę rzeki.
Jest to obszar o największym bogactwie lęgowej ornitofauny w Warszawie zarówno pod względem składu gatunkowego jak i zagęszczenia. Na przestrzeni wielu lat stwierdzono tu łącznie około 130 gatunków ptaków, w tym około 70 lęgowych. Najbogatsza pod względem ornitologicznym jest część północna, zwłaszcza obszar chroniony jako jako zespół przyrodniczo - krajobrazowy. Zagęszczenie gatunków lęgowych w położonym tam olsie należy do największych stwierdzonych w olsach i łęgach w kraju, a zróżnicowanie gatunkowe niewiele ustępujące łęgom Puszczy Białowieskiej.
Porównanie bogactwa gatunkowego awifauny lęgowej rezerwatów Warszawy. * oznacza rezerwat projektowany (wtedy, Rowiński 1997)
Dla kilku gatunków Zakole Wawerskie jest jedynym lub jednym z niewielu miejsc lęgowych stolicy. Tylko na tym obszarze gnieżdżą się błotniak stawowy (Circus aeruginosus) i w przeszłości prawdopodobnie samotnik (Tringa ochropus). Zakole jest jednym z 2-3 miejsc występowania derkacza (Crex crex) w Warszawie i jedynym oprócz Lasu Kabackiego gdzie odnotowany został lęgowy kruk (Corvus corax). Wśród nielicznie spotykanych w stolicy, gniazdujących na Zakolu są też uszatka (Asio otus), bączek (Ixobrychus minutus), trzciniak (Acrocephalus arundinaceus), muchołówka mała (Ficedula parva), remiz (Remiz pendulinus) i dzięcioł czarny (Dryocopus martius). Z kolei wodnik (Rallus aquaticus), strumieniówka (Locustella fluviatilis), dziwonia (Carpodacus erythrinus) i słowik szary (Luscinia luscinia) mają tutaj największe populacje lęgowe w Warszawie. Zwracającą uwagę wysoką liczebność osiąga również na Zakolu zanikający w Warszawie strzyżyk (Troglodytes troglodytes). Wśród najcenniejszych gatunków warto też wymienić brzęczkę (Locustella luscinioides) oraz gniazdującego w przeszłości podróżniczka (Luscinia svecica), obecnie spotykanego tylko podczas wędrówek, w olsie myszołowa (Buteo buteo), jastrzębia gołębiarza (Accipiter gentilis), kruka (Corvus corax) i dzięcioła czarnego (Dryocopus martius), a podczas wędrówek dudka (Upupa epops), brodźca samotnego (Tringa ochropus), krętogłowa (Jynx torquilla) i czaplę białą (Ardea alba).
Zagrożone w skali miasta a gniazdujące na Zakolu są błotniak stawowy (Circus aeruginosus), wodnik (Rallus aquaticus), derkacz (Crex crex), strumieniówka (Locustella fluviatilis), świerszczak (Locustella naevia), brzęczka (Locustella luscinioides), dziwonia (Carpodacus erythrinus) i strzyżyk (Troglodytes troglodytes). Wśród gatunków zmniejszających liczebność w Warszawie a występujących tutaj warto wymienić takie jak czajka (Vanellus vanellus), skowronek (Alauda arvensis), gąsiorek (Lanius collurio), słowik szary (Luscinia luscinia) i znacznie tutaj rzadszy słowik rdzawy (Luscinia megarhynchos), a w dalszej kolejności np. przepiórka (Coturnix coturnix), kokoszka wodna (Gallinula chloropus), dzięcioł zielony (Picus viridis), pliszka żółta (Motacilla flava), pokląskwa (Saxicola rubetra), białorzytka (Oenanthe oenanthe), rokitniczka (Acrocephalus schoenobaenus), łozówka (Acrocephalus palustris), trzciniak (Acrocephalus arundinaceus), trzcinniczek (Acrocephalus scirpaceus), gajówka (Sylvia borin), dzwoniec (Carduelis chloris), szczygieł (Carduelis carduelis) i makolągwa (Carduelis cannabina).
Niektóre spotykane na Zakolu gatunki gnieżdżą się poza jego obszarem, przylatując tutaj tylko na żerowiska. Są to na przykład jerzyki (Apus apus) i jaskółka dymówka (Hirundo rustica), zapędzające się za owadami. Prawie wszystkie występujące na Zakolu gatunki ptaków są objęte ochroną gatunkową ścisłą, a około 20 figuruje w załączniku I Dyrektywy Ptasiej (w tym lęgowe błotniak stawowy Circus aeruginosus, bączek Ixobrychus minutus, derkacz Crex crex, muchołówka mała Ficedula parva i gąsiorek Lanius collurio).
Dane te co najmniej w znacznej części są wciąż aktualne. Sam w 2011 roku (pod koniec którego to piszę) i w latach poprzednich stale obserwowałem błotniaki stawowe (Circus aeruginosus) w okresie lęgowym, myszołowa (Buteo buteo) na gnieździe, jak również słyszałem głosy kilku derkaczy (Crex crex) na łąkach, widziałem wydającegoi przejmujący głos dzięcioła czarnego (Dryocopus martius) w lesie, dzięcioła zielonego (Picus viridis). Oraz wspomniany drobiazg ptasi - pokrzewki ogrodowe (Sylvia borin), strzyżyki (Troglodytes troglodytes) (zwłaszcza zimą), gąsiorki (Lanius collurio), dziwonie (Carpodacus erythrinus), słowiki szare (Luscinia luscinia), remizy (Remiz pendulinus), łozówki (Acrocephalus palustris), trzcinniczki (Acrocephalus scirpaceus), trzciniaki (Acrocephalus arundinaceus), strumieniówki (Locustella fluviatilis), świerszczaki (Locustella naevia), brzęczki (Locustella luscinioides), dzwońce (Carduelis chloris), nieliczne pokląskwy (Saxicola rubetra), poza okresem lęgowym szczygły (Carduelis carduelis). No i polujące tutaj na owady jerzyki (Apus apus) i jaskółki dymówki (Hirundo rustica). A były to obserwacje dość pobieżne, prowadzone w północnej części Zakola. Wiele lat temu częste były tam lęgowe skowronki (Alauda arvensis) i czajki (Vanellus vanellus), wyjątkowo liczne pliszki żółte (Motacilla flava), na obszarze obecnego Gocławia oprócz tych trzech gatunków również makolągwy (Carduelis cannabina), w pobliżu stert płyt żelbetonowych białorzytki (Oenanthe oenanthe).
Jak już było wspomniane, znajdująca się na północy podmokła olszyna charakteryzuje się szczególnie wysokim zagęszczeniem gatunków lęgowych, jak i dość dużą ich liczbą. Jakie mogą być tego przyczyny ? Wymienia się tutaj przede wszystkim "efekt skraju" - na 10 ha lasu przypada aż 1300 m linii brzegowej. Stąd tak duży udział gatunków charakterystycznych dla obrzeża lasu - pierwiosnek (Phylloscopus collybita), pokrzywnica (Prunella modularis), gajówka (Sylvia borin), częściowo zięba (Fringilla coelebs). Do lasu wnikają też gatunki ze środowiska sąsiadujących - słowik szary (Luscinia luscinia), słowik rdzawy (Luscinia megarhynchos), strumieniówka (Locustella fluviatilis), bażant (Phasianus colchicus), sroka (Pica pica), remiz (Remiz pendulinus).
Drugim czynnikiem jest silnie rozwinięta warstwa podszytu w tym mocno zdziczałym, nieobjętym zabiegami gospodarczymi lesie. Dzięki temu miejsca do gniazdowania bez trudu znajdują tutaj kapturka (Sylvia atricapilla), zięba (Fringilla coelebs), kos (Turdus merula), pokrzywnica (Prunella modularis). Z kolei w miejsach bardziej odwodnionych, zwłaszcza tam gdzie występuje silnie rozwinięta gęsta roślinność zielna istnieją dogodne warunki gniazdowania gatunków charakterystycznych dla dna lasu - licznych tutaj pierwiosnka (Phylloscopus collybita) i rudzika (Erithacus rubecula).
Bardzo licznie występuje na Zakolu inny ptak tego piętra lasu - strzyżyk (Troglodytes troglodytes). To jeden z najmniejszych naszych gatunków, brązowy z zadartym ogonkiem, wydający dźwięki podobne do uderzeń nożyczek. Gnieździ się w wśród gęstych gałązek, stertach chrustu i wykrotach których to na Zakolu nie brakuje, co obok wspomnainych wyżej czynników również może być powodem tak dużej jego liczebności.
Ptaki zakładające gniazda na ziemi lub tuż nad nią zdecydowanie dominują w olsie na Zakolu.
Duża ilość nieusuwanego, miękkiego gnijącego drewna sprzyja występowaniu zauważalnego tutaj najmniejszego spośród naszych dzięciołów - dzięciołka (Dendrocopos minor), gnieżdżacego się za odstającą korą licznego tutaj pełzacza ogrodowego (Certhia brachydactyla), zajmujących dziuple dość rzadkiej muchołówki małej (Ficedula parva) oraz innch gatunków dziuplaków.
W tak gęstym lesie pełnym próchniejących gałęzi jest też zapewne dużo owadów stanowiących pożywienie ptaków, co zresztą widać.
Nie bez wpływu na występowanie ptaków jest trudna dostępność terenu dla ludzi.
Unikalne w skali Warszawy są też sąsiadujące z olszyną tereny otwarte.
W gnieździe pełzacza leśnego (Certhia familiaris) za odstającą korą martwego pnia olchy czarnej (Alnus glutinosa) (1996 r.)
Remiz (Remiz pendulinus) budujący gniazdo, widać też "szyszki" olchy czarnej (Alnus glutinosa). Jedyne zdjęcie z tej strony wykonane poza Zakolem Wawerskim.
Ze względu na gęstą roślinność ptaki na Zakolu często jest łatwiej usłyszeć niż zobaczyć. Z tego powodu jak również w wielu przypadkach specyfiki biologii indywidualnych gatunków rozpoznawanie gatunków wymaga niezłej znajomości głosów ptaków. Profesjonalni badacze stosują w tym celu nawet czasem stymulację głosową przy pomocy głosów nagranych na magnetofon w celu sprowokowania jakiegoś ptaka do odezwania się i ujawnienia w ten sposób swojej obecności. Na Zakolu tak ocenia się liczebność bączka (Ixobrychus minutus), wodnika (Rallus aquaticus), derkacza (Crex crex) i kokoszki (Gallinula chloropus). Zdecydowanie najlepszą porą roku na tego rodzaju wycieczkę jest więc okres lęgowy ptaków czyli wiosna, porą dnia wczesny poranek, w przypadku niektórych gatunków terenów otwartych późne popołudnie a nawet noc.
Wiosną w lesie (olsie) najbardziej rzuca się w uszy łatwe do rozpoznania cilp-calp-cilp-calp-.. pierwiosnka (Phylloscopus collybita), który zresztą przylatuje najwcześniej - już na przełomie marca i kwietnia. Zaraz potem pojawia się niezwykle liczna na Zakolu kapturka czyli pokrzewka czarnołbista (Sylvia atricapilla). Bardzo łatwo też usłyszeć kosa (Turdus merula), szpaka (Sturnus vulgaris), kilka gatunków sikor. Oprócz tego można wyłowić głos gajówki czyli pokrzewki ogrodowej (Sylvia borin), przylatującej później niż kapturka (Sylvia atricapilla), dzwońca (Carduelis chloris), pokrzywnicy (Prunella modularis), drozda śpiewaka (Turdus philomelos), dzięciołka (Dendrocopos minor), dzięcioła dużego (Dendrocopos major), czarnego (Dryocopus martius), zielonego (Picus viridis), czasem grubodzioba (Coccothraustes coccothraustes), muchołówkę małą (Ficedula parva) oraz wielu innych gatunków. Wszystko z jazgotem silników samochodowych w tle. Ciekawe że w lesie tym nie gnieździ się prawdopodobnie piecuszek (Phylloscopus trochilus), bardzo charakterystyczny dla tego rodzaju biotopu. Na skraju lasu oraz terenach otwartych odzywa się zbierający materiał na swoje wiszące gniazdo remiz (Remiz pendulinus), późną wiosną wilga (Oriolus oriolus), budująca gniazda zawieszone w rozwidleniu gałęzi. Jest też sporo sójek (Garrulus glandarius).
W biotopie parkowym czyli mozaice terenów otwartych, krzewów i rozproszonych drzew, bardzo liczne są trzecia pokrzewka - cierniówka (Sylvia communis), łozówka (Acrocephalus palustris) oraz słowik szary (Luscinia luscinia), ponadto można też spotkać dziwonię (Carpodacus erythrinus), strumieniówkę (Locustella fluviatilis), pokląskwę (Saxicola rubetra), gąsiorka (Lanius collurio), kukułkę (Cuculus canorus), niestety też bażanta (Phasianus colchicus). Wciąż liczna jest sroka (Pica pica), chociaż nie gnieździ się już w każdym krzaku wierzby jak przed laty, są też wrony (Corvus cornix), wykonujące charakterystyczny lot nad lasem połączony z klaskaniem skrzydłami grzywacze (Columba palumbus).
Nad terenami otwartymi poluje często myszołów (Buteo buteo), kiedyś można było też bardzo łatwo spotkać pustułkę (Falco tinnunculus), która jako jedyny ptak drapieżny potrafi zawisnąć nad określonym punktem trzepocząć skrzydłami. Ten drugi gatunek był też dość liczny nad łąkami na których zbudowano Osiedle Gocław.
W szuwarach trzcinowych najgłośniej nadaje trzcinniczek (Acrocephalus scirpaceus), przy Trasie Siekierkowskiej trzciniak (Acrocephalus arundinaceus) (obydwa na najbardziej podmokłych obszarach, zwłaszcza ze stagnującą wodą), oprócz tego potrzos (Emberiza schoeniclus), rokitniczka (Acrocephalus schoenobaenus), w pobliżu lasu można usłyszeć brzęczkę (Locustella luscinioides), wśród wysokiej roślinności zielnej dość licznego świerszczaka (Locustella naevia), na podmokłych łąkach turzycowych derkacza (Crex crex) wydającego głos przypominający nakręcanie budzika, nad trzcinami czasem lata błotniak stawowy (Circus aeruginosus). Derkacz (Crex crex) i świerszczaki (Locustella naevia) najbardziej aktywne są późnym popołudniem i wieczorem. Niestety gatunki te występują na obszarach nie objętych ochroną w postaci zespołu przyrodniczo - krajobrazowego ...
Dawniej na użytkowanych łąkach i polach liczne były skowronki (Alauda arvensis), czajki (Vanellus vanellus) i kuropatwy (Perdix perdix), na trawniku przy Ostrobramskiej można było spotkać dzierlatki (Galerida cristata).
Przylatują też tutaj na żer wspomniane wcześniej jerzyki (Apus apus), dymówki (Hirundo rustica), przed laty na obecnym obszarze Osiedla Gocław gnieździły się brzegówki (Riparia riparia). Latem zlatują się szpaki (Sturnus vulgaris), obsiadujące masowo linię wysokiego napięcia, krzaki lub trzcinowisko.
Zimą bardzo charakterystyczne są hałaśliwe duże stada czyżyków (Carduelis spinus) przelatujące nad lasem z miejsca na miejsce, żerujące na tzw. szyszkach olch w koronach tych drzew. Pozostałe ptaki zbijają się w koczujące po lesie wielogatunkowe stadka, w których można zauważyć sikory, kowaliki (Sitta europaea) które jako jedyne ptaki żerują na pniu z głową skierowaną w dół (dzięki czemu mogą zauważyć to co inne gatunki omijają), pełzacze ogrodowe (Certhia brachydactyla), strzyżyki (Troglodytes troglodytes), dzięciołka (Dendrocopos minor) lub dzięcioła dużego (Dendrocopos major), raniuszki (Aegithalos caudatus). Niekiedy można też spotkać gila (Pyrrhula pyrrhula), grubodzioba (Coccothraustes coccothraustes), zimują chyba odlatujące normalnie rudziki (Erithacus rubecula). Jak w pozostałe pory roku łatwo zuważyć sójkę (Garrulus glandarius) (oraz sroki Pica pica, wrony Corvus cornix), na kanałku krzyżówki (Anas platyrhynchos), kiedyś zimorodki (Alcedo atthis). W szuwarach pozostaje już tylko potrzos (Emberiza schoeniclus), czasem mogą pojawić się wąsatki (Panurus biarmicus), na pozostałych terenach otwartych szczygły (Carduelis carduelis), a dawniej, zwłaszcza na obszarze zajmowanym obecnie przez Osiedle Gocław, kuropatwy (Perdix perdix), makolągwy (Carduelis cannabina), jery (Fringilla montifringilla), śnieguły (Plectrophenax nivalis). Na Zakolu wśród łuszczaków stwierdzono nawet czeczotkę tundrową (Carduelis hornemanni).
To tyle jeżeli chodzi o gatunki najłatwiejsze do zauważenia lub usłyszenia.
Wszystkie poniższe nagrania zostały wykonane na Zakolu Wawerskim wiosną 2010 i 2011 roku, w sumie podczas trzech dni przy okazji wycieczek.
Pierwiosnek (Phylloscopus collybita), potem bębniący dzięcioł czarny (Dryocopus martius) Kapturka czyli pokrzewka czarnołbista (Sylvia atricapilla) (1), pod koniec kukułka (Cuculus canorus) Kapturka (Sylvia atricapilla) (2) Gajówka czyli pokrzewka ogrodowa (Sylvia borin) Kos (Turdus merula) Drozd śpiewak (Turdus philomelos), nietypowy głos Szpaki (Sturnus vulgaris) Muchołówka szara (Muscicapa striata), prawdopodobnie Pokrzywnica (Prunella modularis), potem też pierwiosnek (Phylloscopus collybita) Dzwoniec (Carduelis chloris) - dwa rodzaje głosów oraz wszędobylski pierwiosnek (Phylloscopus collybita) Dzięcioł czarny (Dryocopus martius), prawdopodobnie Dzięciołek (Dendrocopos minor) Dzięcioł duży (Dendrocopos major)
Na Zakolu sporadycznie można zobaczyć sarny (Capreolus capreolus), lisa (Vulpes vulpes), dość często ślady żerowania objętych ochroną częściową bobrów (Castor fiber), wiele lat temu zająca szaraka (Lepus europaeus). Stwierdzono również dzikiego królika (Oryctolagus cuniculus). Występuje też w dużych ilościach objęty ochroną częściową kret (Talpa europaea), jakieś ryjówki. Wieszane są też budki dla nietoperzy. Gatunków jest na pewno znacznie więcej. Kiedyś późnym wieczorem widziałem coś przypominającego sylwetkę łosia.
Gady
Od czasu zbudowania Trasy Siekierkowskiej na Zakolu pojawiło się dużo zaskrońców (Natrix natrix). Czasmi można też spłoszyć jakąś jaszczurkę, jednakże w bardziej suchych miejscach. Wszystkie gatunki gadów są objęte ochroną ścisłą. Wiele lat temu podobno niektórzy widywali tam żółwia błotnego, ale chyba nie ma o tym żadnych informacji w oficjalnych dokumentach i informacje są mało wiarygodne.
Płazy
Na terenie Zakola stwierdzono w 2007 roku występowanie 6 gatunków płazów. Wszystkie płazy podlegają ochronie ścisłej.
Najbardziej widoczna jest żaba trawna (Rana temporaria), już znacznie mniej ropucha zwyczajna (Bufo bufo). W okresie godowym płazy są o wiele łatwiejsze do zauważenia, obok wspomnianych dwóch gatunków w różnych oczkach wodnych i rowach pojawiają się duże ilości żab moczarowych (Rana arvalis), których samce są wtedy niebieskie. Żaba wodna (Pelophylax kl. esculentus) występuje na Zakolu w mniejszych ilościach, stwierdzono również obecność grzebiuszki ziemnej (Pelobates fuscus) i traszki zwyczajnej (Lissotriton vulgaris).
Grzebiuszka ziemna była kiedyś prawdopodobnie znacznie bardziej liczna w tym rejonie. Pewnej wiosny wiele lat temu w gliniance utworzonej przez koparkę tuż przy kanałku Nowa Ulga między Gocławiem a działkami pływało wiele ogromnych kijanej grzebiuszki. Z kolei w jeziorku na Gocławiu rokrocznie odbywały się gody wielu gatunków płazów, między innymi ropuch zielonych (Pseudepidalea viridis) i kumaków nizinnych (Bombina bombina), pływały też gigantyczne żaby koloru zielonego, prawdopodobnie śmieszki (Pelophylax ridibundus). Jeziorko choć sztuczne było jeszcze nieobetonowane, płytkie, pełne wysepek i zatoczek. Istny płazi raj. A większą część obecnego obszaru gdzie obecnei znajduje się osiedle Gocław, zwłaszcza na wschodzie, pokrywały wciąż pola i łąki.
Gody żab moczarowych (Rana arvalis) (2009 r.) i ropuch zwyczajnych (Bufo bufo) (skrzek jest żabi) (2005 r.)
Bezkręgowce
Wśród ślimaków najbardziej charakterystyczna jest występująca na trzcinach bursztynka (Succinea putris), po deszczu ogrome ilości wstężyków gajowych (Cepaea nemoralis), w mniejszym stopniu objętych ochroną częściową winniczków (Helix pomatia), jakichś pomrowów.
W wodzie żyworódka (Viviparus sp.), zatoczek rogowy (Planorbarius corneus), spośród innych bezkręgowców ośliczka pospolita (Asellus aquaticus), różne larwy owadów, na przykład ważek, jętek, chrząszczy, w Kanale Nowa Ulga chruścików i wiele innych gatunków. W 2009 roku znalazłem objętą ochroną ścisłą martwą kałużnicę czarnozieloną (Hydrophilus piceus).
Trochę pospolitych gatunków motyli, głównie rusałka pawik (Inachis io), bielinek kapustnik (Pieris brassicae), listkowiec cytrynek (Gonepteryx rhamni) i zorzynek rzeżuchowiec (Anthocharis cardamines), poza tym na przykład czerwończyk dukacik (Lycaena virgaureae), kraśnik sześcioplamek (Zygaena filipendulae), modraszki, polowiec szachownica (Melanargia galathea), rusałki admirał (Vanessa atalanta), kratkowiec (Araschnia levana), osetnik (Vanessa cardui) i pokrzywnik (Aglais urticae). Wśród ważek najliczniej spotykane to świtezianka błyszcząca Calopteryx splendens, szklarka zielona Cordulia aenea i szablak krwisty Sympetrum sanguineum, oprócz tego żagnica wielka Aeshna grandis i sina Aeshna cyanea, szablak czarny Sympetrum danae, żółty Sympetrum flaveolum i zwyczajny Sympetrum vulgatum. No i roje komarów broniących dostępu do tego terenu, na terenach otwartych szarańczaki. Świat owadów jest prawdopodobnie bardzo bogaty na takim obszarze.
Wybrane źródła informacji
1
Patryk Rowiński, Awifauna projektowanego rezerwatu Zakole Wawerskie w Warszawie, Kulon 2 (1997),2: 199-194
(na podstawie badań prowadzonych w latach 1992 - 1996)
2
Barbara Szulczewska, Michał Fic i in., Studium ekofizjograficzne dla obszaru położonego w rejonie Zakola Wawerskiego wraz z układem hydrograficznym rowu i kanału Zerzeńskiego w celu ustalenia predyspozycji terenów do pełnienia różnych funkcji i sposobów zagospodarowania (www), Tom I (m.in. 2.6 Szata roślinna, 2.7 Fauna: pdf), SGGW, AQUAGEO, Warszawa 2008
Stan populacji gatunków płazów oparty jest na opracowaniu Joanny Mazgajskiej, ptaków Tomasza Mazgajskiego (i in.), który uwzględnił też wcześniejsze dane Macieja Luniaka i Patryka Rowińskiego.
3
Joanna Mazgajska, Amphibians in the Wawer district of the Warsaw agglomeration, Fragmenta Faunistica 52 (1): 33–42, 2009 (pdf)
4
Grzegorz Bistuła-Pruszyński, Zakole Wawerskie, Rogatka Grochowska nr 41 (2007 r.), str. 12-13 (pdf)